RRAP / Wariant 1

Strona przesłuchująca

Poniżej znajduje się karta jawna wspólna dla uczestników oraz karta tajna przypisana do wybranej roli.

Karta jawna dla obu stron

Ćwiczenie: przesłuchanie z metodyką RRAP — wariant 1: przygarnięty przez grupę — i sonduje

Karta jawna — do wglądu dla wszystkich uczestników. Karty argumentów stron są tajne.

Streszczenie

Osadzony-recydywista pierwszy raz w życiu czuje, że gdzieś należy — do grupy, która powoli okazuje się czymś więcej niż wspólnotą samopomocy. Sam zaczyna to widzieć. Rozmowa na tle dziewięciu wymiarów RRAP: podatność, którą zagospodarował werbownik.

Cel ćwiczenia

  1. Rozpoznawanie wymiarów podatności RRAP w rozmowie penitencjarnej.
  2. Odróżnianie pozytywnej zmiany (porządkowanie życia) od wchłaniania przez grupę.
  3. Trening propozycji alternatywnej przynależności (zajęcia, mentoring, rodzina).
  4. Rozpoznawanie sondowania ceny wyjścia z grupy w warunkach izolacji.

Czas trwania: 60–75 minut (scena 25–30 min + omówienie).

Warunki bezpieczeństwa

  • Ćwiczenie jest fikcją szkoleniową — odgrywane fakty, czyny i osoby nie odnoszą się do nikogo z uczestników.
  • Każdy uczestnik może w dowolnym momencie przerwać scenę hasłem „STOP-KLATKA” — na prośbę uczestnika lub prowadzącego scena zostaje zatrzymana i omówiona.
  • Gramy wyłącznie słowem: bez kontaktu fizycznego, bez podnoszenia głosu ponad miarę sceny, bez improwizowanych treści drastycznych wykraczających poza kartę.
  • Po zakończeniu sceny obowiązuje wyjście z roli (deroling): każdy uczestnik mówi zdanie o sobie prawdziwym (np. co dziś robił po służbie), zanim rozpocznie się omówienie.
  • Treści z ćwiczenia nie są protokołowane ani oceniane służbowo — służą wyłącznie nauce.

Role

  • Policjant A — osoba podejrzewana. Gra według tajnej karty. Jego jawny cel w tym wariancie: zdecydować w trakcie rozmowy, czy rozmówcy można zaufać — a jeśli tak, powiedzieć prawdę.
  • Policjant B — przesłuchujący. Prowadzi rozmowę według tajnej karty. Jego jawny cel: ocenić wymiary podatności i zaproponować realną alternatywę; ustalić dynamikę grupy.
  • Obserwator (opcjonalnie). Notuje wskaźniki metodyki, techniki obu stron i momenty zwrotne; nie ingeruje w scenę.

Sytuacja wyjściowa (znana obu stronom)

Zakład karny. Osadzony Paweł D., 27 lat, kara za kradzieże. Personel zgłasza od dwóch miesięcy: zerwał kontakt z dotychczasowym towarzystwem, trzyma się grupy skupionej wokół charyzmatycznego osadzonego z długim wyrokiem, zmienił słownictwo („system”, „oni”), oddał współosadzonemu telewizor „bo ogłupia”. Rozmowa z funkcjonariuszem działu penitencjarnego (w ćwiczeniu: policjant B).

Przebieg

  1. Przygotowanie (5–10 min). Uczestnicy czytają kartę jawną. Policjant A i policjant B otrzymują swoje karty tajne — nie pokazują ich sobie nawzajem ani obserwatorowi przed omówieniem.
  2. Aranżacja (2 min). Stół, dwa krzesła; obserwator siada z boku z listą wskaźników metodyki (może korzystać z formularza elektronicznego).
  3. Scena — rozmowa (25–30 min). Policjant B prowadzi rozmowę zgodnie z zasadami przesłuchania (pouczenie o prawach — sygnalizowane skrótowo na początku sceny). Policjant A gra według swojej karty.
  4. Stop i samoocena (5 min). Najpierw wypowiada się policjant B: co ustalił, jakie wskaźniki rozpoznał, jaką strategię — jego zdaniem — grał A. Potem policjant A: co próbował osiągnąć i co mu to ułatwiało lub utrudniało.
  5. Feedback obserwatora (5 min). Obserwator odczytuje odnotowane wskaźniki i momenty zwrotne rozmowy.
  6. Ujawnienie kart (5 min). Uczestnicy porównują karty tajne z tym, co faktycznie rozpoznali.
  7. Wnioski (5 min). Odpowiedzi na pytania końcowe; zamiana ról przy powtórce.

Zasady gry

  • Obie strony trzymają się realiów prawnych: bez gróźb, bez przemocy, bez obietnic bezkarności — takie zagrania obserwator odnotowuje jako faul.
  • Policjant A nie może zakończyć rozmowy przed czasem inaczej, niż żądając formalnie obrońcy (to dopuszczalny ruch — kończy scenę i podlega omówieniu).
  • „Wygrana” jest szkoleniowa, nie sportowa: mierzymy, ile każda strona osiągnęła ze swojej karty — a przede wszystkim, czego nauczyła się rozpoznawać.

Pytania końcowe

  1. Które wskaźniki metodyki dało się usłyszeć w naturalnej rozmowie, a które wymagały pytań celowanych?
  2. W którym momencie osoba podejrzewana testowała przesłuchującego i po czym można było to poznać?
  3. Co przesłuchujący zrobił najskuteczniej, a co zamknęło rozmówcę?
  4. Jak zmieniłaby się rozmowa, gdyby przesłuchujący znał kartę drugiej strony — i czego to uczy o pracy bez takiej wiedzy?
  5. Który wymiar RRAP był w tej rozmowie „dźwignią” — i czy została użyta?
Karta tajna: Strona przesłuchująca

KARTA TAJNA — Policjant B (przesłuchujący)

Ćwiczenie: RRAP, wariant 1: przygarnięty przez grupę — i sonduje. Nie pokazuj tej karty nikomu przed omówieniem.

Co wiesz przed rozmową

Notatki personelu (jak w sytuacji jawnej) + wiesz, że „Starszy” ma wyrok za rozbój ze skutkiem śmiertelnym i nieformalnie kontroluje oddział. Masz realne możliwości: zmiana oddziału, zajęcia, mentoring, ułatwienie kontaktu z rodziną.

Twój cel

Ocenić, które wymiary RRAP są podwyższone i czy proces zaszedł do legitymizacji przemocy; zaproponować alternatywę; ustalić mechanikę grupy Starszego.

Techniki i argumenty (używaj wybiórczo)

  1. Otwarcie i kontakt: przedstaw się, wyjaśnij przebieg i czas rozmowy, zadbaj o wodę/przerwę — pierwsze 3 minuty budują albo grzebią całą rozmowę.
  2. Pytania otwarte („proszę opowiedzieć…”, „jak to wyglądało dzień po dniu?”) — osoba przesłuchiwana ma mówić przez większość czasu.
  3. Lejek: najpierw swobodna relacja bez przerywania, dopiero potem pytania szczegółowe do fragmentów.
  4. Dozowanie dowodów: nie ujawniaj od razu wszystkiego, co masz. Ujawniaj pojedynczo, po zamknięciu wersji rozmówcy („skoro nigdy Pan tam nie był — jak wytłumaczy Pan…?”).
  5. Pauza i milczenie: po trudnym pytaniu wytrzymaj ciszę; ludzie wypełniają ją treścią.
  6. Parafraza i podsumowania („czy dobrze rozumiem, że…”) — porządkują fakty i budują poczucie bycia słuchanym.
  7. Uczciwa rama współpracy: możesz zgodnie z prawdą wyjaśnić, że postawa i współpraca są odnotowywane i mają znaczenie procesowe — ale NIGDY nie obiecuj bezkarności ani konkretnego wyroku.
  8. Rozpoznawaj sondowanie: pytania „co mi za to grozi?”, „czy to mi pomoże?” to sygnał ważenia decyzji — odpowiadaj rzeczowo i wracaj do faktów, nie łam zaufania przesadną obietnicą.
  9. Stwórz warunki do przyznania: nazwij emocje („widzę, że coś Pana gryzie”), okaż szacunek, oddziel czyn od osoby — bez moralizowania.
  10. Gdy zacznie się przyznawać: nie przerywaj, nie okazuj triumfu, dopytuj spokojnie o fakty sprawdzalne (miejsca, czasy, przedmioty).
  11. Zabezpiecz szczegóły weryfikowalne: przyznanie bez faktów do sprawdzenia jest procesowo kruche.
  12. Zacznij od uznania zmiany: wymień fakty (brak raportów, czytanie) — dopiero potem pytaj, CO ta zmiana kosztuje.
  13. Pytaj o bilans grupy: „co ci dała? a czego zabroniła?” — zakazy pokażą kontrolę szybciej niż pytania o poglądy.
  14. Miej alternatywę na stole, zanim on o nią zapyta: konkretne zajęcia, konkretny mentor, konkretny termin widzenia z matką.

Na co nasłuchujesz (wskaźniki metodyki)

  • niepewność emocjonalna, samoocena, potrzeba przynależności (podatność)
  • dystans do społeczeństwa, poczucie wyższości grupy
  • legitymizacja terroryzmu, fuzja tożsamości z grupą
  • aktywizm: nakłanianie innych, organizowanie, kolportaż

Czego unikasz

  • obietnic bezkarności, łagodnego wyroku albo „załatwienia sprawy” — to faul i realna wada procesowa,
  • moralizowania, ironii i triumfowania — zamykają rozmówcę w pół zdania,
  • ujawnienia wszystkich dowodów na starcie — tracisz narzędzie weryfikacji,
  • pytań sugerujących odpowiedź i „dopisywania” rozmówcy intencji,
  • diagnozowania na głos („pan jest ekstremistą”) — etykiety kończą współpracę.
  • odbierania mu jedynej wspólnoty bez zaoferowania czegokolwiek w zamian.

Prowadź zgodnie z prawem i etyką zawodową — inaczej „wygrana” nie ma wartości dowodowej ani szkoleniowej.